Skilltrade – Nie płać, wymieniaj. Barter wraca do łask

Autor |2019-02-21T13:32:41+00:0021 lutego 2019|Oszczędzaj, Pomagaj|1 komentarz

„Spotkaj, wymień, kup” – to motto polskiej grupy skilltrade’owej. Założona w 2012 r., dziś ma blisko 27 tys. członków. Każdy z nich ma jakieś umiejętności, którymi może się podzielić z innymi w zamian za towarzystwo czy pomoc. Zasada jest jedna: nie płacisz, nie zarabiasz. Zwyczajnie wymieniasz.

Ewelina chce się uczyć podstaw hiszpańskiego w zamian za pomoc w angielskim. Maciek szuka wsparcia w treningu i diecie, a sam oferuje profesjonalną naukę jazdy na rolkach. Tomasz chciałby znaleźć kompana do ćwiczeń na siłowni. Wojtek podszkoli z matematyki, fizyki czy IT osobę, która użyczy mu pianina do gry. Na grupie można znaleźć dosłownie wszystko. Nowych znajomych, zajęcie na sobotę, sposób na spełnienie marzeń mimo braku kasy. Wystarczy dołączyć i wrzucić własne ogłoszenie.

Skąd pomysł?

W jednym z wywiadów założyciel grupy zdradził, że kilka lat wcześniej chciał wraz ze znajomymi otworzyć w Hiszpanii hostel. Hostel miał być jednocześnie szkołą językową, gdzie uczniami i nauczycielami byliby sami goście. Nie wyszło, ale to właśnie ten pomysł zainspirował Mattiasa do założenia Skilltrade Poland. Jego rodzice zresztą poznali się w podobny sposób. Mama, Holenderka, zakochała się w ojcu w czasie podróży po Europie. Zatrzymała się u niego i w zamian za nocleg i wyżywienie pomagała mu w opiece nad końmi.

„Płać” usługą albo w wirtualnej walucie

Mattias nie był pierwszy – bezpłatna wymiana usług / umiejętności to trend globalny. W anglojęzycznej sieci powstają kolejne platformy pozwalające ludziom z różnymi marzeniami odnaleźć się i pomóc sobie nawzajem. Na Simbi.com wybierasz – albo płacisz za usługę usługą, albo wirtualną walutą simbi, którą można potem wymienić na inne „towary”. Platforma reklamuje się sloganem „Do what you love, get what you need”. Zgromadziła już ponad 100 tys. ofert.

.

Inna platforma to np. Swapaskill.com, a na mobile’u działa też Tibba App („Trade Skills Not Bills”). Niedługo ma ruszyć Think23 – portal edukacyjny P2P, który na razie czeka na wersję beta. Trend skilltrade’u rośnie w siłę, a niektórzy jego początków upatrują w kryzysie 2008 r. Gospodarka podupadła, portfele zaczęły świecić pustkami, a ludzie dalej chcieli robić to, co lubią – tyle że już bez kasy. Także przedsiębiorcy zaczęli patrzeć na barter bardziej przychylnie.

Oszczędzasz, pomagasz, rozwijasz się

Trend skilltrade’u jest tak różnorodny, jak wymienione na wstępie ogłoszenia. Ma wiele plusów. Po pierwsze, pieniądze zostają w twoim portfelu. Po drugie, uczysz się czegoś nowego albo rozwiązujesz jakiś problem – bo przecież możesz też poprosić na grupie o konkretną rzecz, np. naprawę komputera. Po trzecie, poznajesz nowych ludzi i pomagasz im, realizując ich marzenia albo rozwiązując ich problemy. Po czwarte – ćwiczysz te umiejętności, które już masz, bo częściej ich używasz. Każdy z tych czterech elementów rozwija cię i pomaga wzrosnąć.

W twojej okolicy nie ma ogłoszeń?

Załóż własną grupę skilltrade’ową z przyjaciółmi i mówcie o niej głośno i przy każdej okazji 😉 Jeśli każdy z was będzie zapraszał do grupy własnych znajomych, szybko zyskacie wystarczająco wielu członków i staniecie się samowystarczalni. Kto powiedział, że skilltrade musi działać globalnie? Lokalna grupa może być jeszcze fajniejsza, bo relacje, które przy okazji nawiążecie, będą znacznie silniejsze.

Powodzenia!

O autorze:

W Cashapowo ogarnia teksty cudze i pisze własne. Zawsze szuka inspiracji, więc jeśli masz fajny temat i chciałbyś, żeby został poruszony na blogu – pisz śmiało!

1 komenarz

  1. Alojzy 21 lutego 2019 w 13:20 - Odpowiedz

    Mega trend! 🙂

Zostaw komentarz